niedziela, 21 grudnia 2014

#Niall

Był zimny letni wieczór. [T.I] siedziała przy kominku sama w domu bo jej rodzice wyjechali do Irlandii. Miała lecieć z nimi, ale bała się powracających wspomnień. Kilka lat temu była na wakacjach w Mullingar. Tak, w tym gdzie mieszka Niall Horan. Poznała go jeszcze przed X-Factorem. Zaprzyjaźnili się. To ona namówiła go do pójścia do programu. Wspierała go. Pocieszała gdy przegrali. Poznał ją z chłopakami i przedstawił fankom. Wszystko było w porządku do momentu, gdy zaczęli być sławni na całym świecie. Wtedy ich drogi powoli się rozeszły. On - trasy, spotkania koncerty. W końcu kazał jej odejść. Cierpiała bo zrozumiała że go kocha. Ale zrobiła to  co ją prosił. Zostawiła i zapomniała. Teraz nie był przyjacielem tylko członkiem 1D. Zadzwonił dzwonek do drzwi. Pomału skierowała się ku wejściu i otwarła drzwi. Z progiem stał chłopak. Chłopak który zniszczył jej życie, chłopak który obiecał że bedzie zawsze i zostawił.
- Cześć! Wpuścisz mnie? - spytał odgarniajac grzywkę z czoła.
Dziewczyna przecząco pokręciła głową.
- Czemu? - chłopakowi zaszkliły się oczy. Wiedział że źle zrobił, że zawalił i chciał się poprawić, przeprosić i wreszcie powiedZieć jej co do niej czuje.
- Obiecałeś! I co?! - dziewczyna zaczela bić chłopaka.
- Wiem, że źle zrobiłem - powiedział mocno ją do siebie przyciągając. - Po to tu jestem. Przepraszam.
- Teraz przeprasza a za pół roku znowu znikniesz - nastolatka rozpłakała się.
- Nie. Już więcej nie zniknę. Nie będę więcej w stanie zostawić osoby którą kocham nad życie. - Przytulił ją jeszcze raz mocniej.
- Kocham cię, [T.I] - powiedział -KOCHAM CIĘ!!!!

Imagin pisany z pomocą przyjaciółki. Dziękuję Nika xx

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz