- Gotowa? - spytałam Taylor, mojej przyjaciółki. Tay była jedną z bardziej rozpoznawanych ludzi na świecie.
- Totalnie nie - zachichotala. Uśmiechnęłam się do niej i wpuściłam ją na scenę. Jako dźwiękowiec mam teraz czuwać do końca koncertu. Nie narzekam, bo robię to co kocham.
- Cześć! Wiesz może gdzie mam zaczekać? - Popatrzyłam na mówiącego. Rudy.
- OMFG! Ty jesteś Ed Sheeran! Jestem Twoją wielką fanką! - zaśmiałam się.
- No cóż, na wielką to nie wyglądasz, ale miło mi to słyszeć. Obiecuję że porozmawiamy później, ale moglabys mi powiedzieć kto mnie wpuszcza na scenę? - czekaj, Tay cos mówiła...
- O ty..... Zabije cię! - pogrozilam dziewczynie palcem. Czego mo nic nie powiedziała?
- Ekhem... - odchrzaknał Ed.
- Ja.
- Co Ty?
- Ja cię wpuszczam - uśmiechnęłam się.
- Oooo... Miło - Zaśmiał się. - Przynajmniej mogę być pewny że wejdę w dobrym momencie.
- Hmmm... Nie byłabym tego taka pewna... - powiedziała Taylor stając obok nas.
- Powinieneś być na scenie od trzech minut, ale jak widzę urok i charyzma T.I. zadziałały również na ciebie. Poflirtujecie później, a teraz chodź - pociągnęła Ed'a na scenę a ja wręczając mu mikrofon szepnęłam ciche powodzenia.
Po chwili rozlegly się pierwsze dźwięki Lego House. Kochałam ta piosenkę, ale nie mogłam pozwolić sobie na chwilę zapomnienia . W końcu byłam w pracy.
- To było genialne - uśmiechnelam się kiedy rudy zszedł ze sceny.
- Dziękuję - puścił do mnie oczko.
- Co robimy? - spytał po chwili ciszy.
- Ja pracuje a ty to już nie wiem - oderwałam się na chwilę od roboty.
- Oh, sory, zapomniałem - posłał mi rozbrajający uśmiech.
- Przynieść ci kawy? - wstał.
- Tak poproszę - mruknelam przesuwając lekko suwak z echem. Tay skończyła koncert i zeszła że sceny.
- Dzięki - Przytuliła mnie. - A gdzie Ed? - rozejrzala się po pokoju.
- Poszedł po kawę. - Zasmialam się i wtedy wszedł Rudy.
- To jak, idziemy na kolację? - spytała Taylor gestkulujac.
- No jasne. - Ed puścił nas przodem. To zdecydowanie najlepszy koncert...
-------
Jej przepraszam. Końcówka całkiem do... Niczego.
Emily
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz