poniedziałek, 19 stycznia 2015

#Beau Brooks

- Cześć! - dosiadł się do mnie jakiś chłopak. Popatrzyłam na niego. Markowe czarne Ray Bany zasłaniały oczy, a niebieska czapka z napisem "OBEY" była tak cholernie charakterystyczna.
- Cześć Jai - przywitałam się z chłopakiem bez zawachania.
- Akurat ja jestem Luke - zachichotał.
- Przepraszam - zarumieniłam się - ale na twojej czapce pisze "Jai Brooks".
Tym razem to on się zarumienił.
- Ups... Znowu się pomyliliśmy. - popatrzył na mnie.
- Długo jeździsz? - spytał wskazując na waveboarda leżącego obok mnie.
- Jakieś trzy lata - wzruszyłam ramionami. Nigdy mnie to szczególnie nie interesowało. Czerpię z tego przyjemność i to się liczy.
- Nauczysz mnie? - zrobił maślane oczka.
- Eh... No dobra, ale w zamian za to poznasz mnie z Beau - zaszantażowałam go.
- Dlaczego on ma większe branie? - wkurzył się.
- No bo to BB - zaśmiałam się.
- Aha! Foch! - odszedł kawałek.
- Dobra, nie chcesz się nauczyć, to nie - wstałam i zaczęłam iść w kierunku domu.
- Ugh... Zaczekaj! - krzyknął za mną Luke.
- Chodźmy do domu to cię poznam z resztą - odparł zrezygnowany na moje spojrzenie.
- Jeeej! - zaczęłam skakać. Popatrzył na mnie dziwnie.
- Jesteś psychiczna? - spytał niepewnie.
- Huehuehue NIE! - wrzasnęłam robiąc tzw. downa.
- W co ja się wpakowałem - jęknął chłopak.
- Wpakować to ty możesz porno do walizki - puściłam mu oczko i ruszyłam w kierunku który według mnie był właściwy.
Kiedy chłopak już pozbierał zęby z ławki, dogonił mnie i rzucił:
- Nie w tą stronę - posłusznie ruszyłam za nim.
- A co do porno... To tylko z tobą - mruknął.
- Słaby tekst - popatrzyłam na niego z rozbawieniem.
- Wiesz, dopiero się uczę - mrugnął do mnie.
- To jak do tej pory wytrzymałeś? Przecież ty jesteś niewyżyty! - spojrzałam na niego zdumiona.
- Wiesz, do tej pory one same się pchały do mnie, a tu nagle pojawia się jakiś wyjątek, który woli mojego starszego brata. Jest to dla mnie nowa, nieznana do tej pory sytuacja - powiedział chłopak.
- Cóż, życie jest pełne niespodzianek - wzruszyłam ramionami.
- To co...
- Co co?
- Ale, że co co co? - spojrzał na mnie zdumiony.
- No o co ci chodzi - strzeliłam face palma.
- Aaa! Chodziło mi o to co z tym porno - wyszczerzył się.
- Zapomnij - wystawiłam mu język, na co on odpowiedział tym samym.
- Popatrz synku, to jest właśnie to o czym ci mówiłam, mając na myśli upośledzenie psychiczne - powiedziała starsza pani wskazując na nas palcem.
Spojrzeliśmy po sobie i wybuchliśmy śmiechem. Nadal zataczając się z powodu głupawki dotarliśmy pod dom Brooks'ów.
- Beeaaauuu!!! Geju chodź tu! - wrzasnął Lukey wchodząc do mieszkania. Ja ruszyłam za nim rozglądając się na wszystkie strony z zaciekawieniem.
- Luke... Naprawdę nie śmieszą mnie męscy striptizerzy poprzebierani za klauny - umęczonym głosem powiedział starszy brat, wchodząc do pomieszczenia w którym się znajdowaliśmy.
- Beau!!!! - rzuciłam się na niego z piskiem. Chłopak, niczego się niespodziewający odruchowo mnie złapał.
- Nie wierzę, że to ty! - powiedziałam i wtedy zdałam sobie sprawę z tego, że najstarszy Brooks nie ma na sobie koszulki. Zeszłam z niego rumieniąc się lekko.
- Cześć! - chłopak uśmiechnął się ciepło.
- Patrz Beau... Ta piękna dziewczyna, zamiast umówić się ze mną, stwierdziła, że chce Cię poznać - Luke zarzucił rękę na ramię chłopaka.
- No bo nie oszukujmy się geju, ale ty nie jesteś seksowny - Beau przesunął ręką po włosach, powodując tym samym ich zmierzwienie.
- Coś ty powiedział?! - bliźniak Luke'a - Jai - rzucił się na plecy ich starszego brata.
- Ani mi się waż obrażać mojego braciszka! - powiedział przytulając do siebie Lukey'a.
- Awww! - to było jedyne na co było mnie stać. Jai popatrzył na mnie i podszedł.
- Cześć maleńka, jesteś wielka -cmoknął w powietrzu. Zaczęłam się śmiać. Normalnie dostałam jakiejś głupawki. Wyjebałam się na dywanie i płakałam ze śmiechu. Luke patrzył na mnie ze zrozumieniem, Beau z zaciekawieniem, a Jai... Cóż, Jai był urażony.
- Prze.. Przepraszam - wykrztusiłam dławiąc się śmiechem - Kto was uczył tych tekstów?! - znowu zaczęłam się śmiać.
- Może przynieść ci wody? -zaproponował Beau.
- Tak poproszę - powiedziałam, kiedy opanowałam się choć trochę.
- Dzięki - przejęłam szklankę i upiłam łyk.
- Uhhh... Od razu lepiej - westchnęłam po czym spojrzałam na Jai'a i znowu dostałam napadu głupawki.
- Hahahahahahahahahahahahahah - zwijałam się ze śmechu.
- Jai idź stąd. I ty Luke też - starszy wygonił ich machnięciem ręki.
- Hej! Już spokój! - pomachał mi ręką przed nosem.
Posłusznie się uspokoiłam.
- To co teraz?
- Nie wiem, może...
- Cześć! Gramy w Fifę graaa... Dzień dobry! - do pokoju wpadł James.
- Cześć James! - pomachałam mu. Chłopak popatrzył na Beau pytająco.
- To koleżanka Luke'a - wyjaśnił krótko.
- Aaaa! - przeciągnął Yammouni.
- Hmm... Czyli Fifa nieaktualna - zaczął się zbierać do wyjścia.
- Nie czemu? Możecie zagrać, ja i tak już muszę iść - wstałam i ruszyłam do drzwi.
- Nie czekaj! - Jai wpadł do pokoju i wylądował pod moimi nogami. Podniósł głowę i uśmiechnął się do mnie. Za nim wyszedł Luke zacierając ręce.
- Czemu go popchałeś geju? - James wskoczył mu na plecy. Beau stanął za nimi i zaczął wykonywać ruchy jakby ich pieprzył.
- Aaaa!! Ohh... Bee..AU! Zwolnij! - zaczął jęczeć Jai.
- Hahahahahahahahahhahahahah - ja z nimi nie wyrabiam.
- To co zostaniesz u nas na noc? - Jai zrobił minę słodkiego pieska, co w jego wydaniu wyglądało jakby go prąd kopnął.
- Po tym co tu odstawiliście... - zawiesiłam głos, a chłopak posmutniał.
- Oczywiście, że tak! - bliźniacy zaczęli skakać wokół mnie i piszczeć.
- Ale śpię z...
- Ja jestem zajęty - wtrącił James.
- Ze mną ! - krzyknął Jai.
- Ze mną - natarł na niego Beau.
- Aha. ŻAL! - wrzasnął Luke - mnie zna najdłużej.
- To może teraz pozna innych? - zasugerował James, na co Luke zmierzył go morderczym spojrzeniem.
- To dobry pomysł. A że Jai jest bliźniakiem Luke'a to nie ma między nimi różnicy. A zatem, śpisz ze mną - najstarszy Brooks się uśmiechnął.
- Ej no! - wrzasnęli równocześnie.
- Wy nie macie nic do gadania - Beau otworzył przede mną drzwi do swojego pokoju.
- Coś czuję, że to będzie początek wielkiej przyjaźni...

2 komentarze:

  1. Hahah xD o Boże.... Świetne! Prawie się poplakałam ze śmiechu <3 oby więcej takich(może z Jai'em?). Życzę dużo weny ^_^

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahahahahahahaha!!!!! Pozdro z podlogi :*

    OdpowiedzUsuń